Recenzje
Balsam do wcierania "Krakacz"

Wow
Zwykle nie pisze opinii, ale tutaj poświęcę chwilę bo warto aby inne mamy przeczytały. Mój synek ostatnio chorował, zakupiłam pierwszy raz krakacza, nie spodziewałam się cudów, pierwszy raz w nocy kaszel posmarowane-opanowane do rana spokój. Myślę a może po prostu kaszel się sam uspokoił...ale nie kolejna i kolejna noc męczył go kaszel i za każdym razem krakacz robił robote. Mało kaszel coraz krótszy. Ogólnie syn wyciągnięty z choroby w 3 dni US zbicie gorączki bez leków. Jestem szczeliwa mama. Zabezpieczyłam się już na maksa i jestem spokojna.






